Monthly Archives Sierpień 2017

Selen, witamina E i serce

Podobnie jak witamina E selen jest antyoksydantem. Co nie oznacza, że składniki te mogą się całkowicie zastępować, lecz działają na pewno synergistycznie. Pełnią niezależne od siebie role, a jednak „wolą” współpracować, zastępując się wzajemnie w procesach biologicznych.

Gdyby selen tylko aktywizował witaminę E, już byłby niezastąpiony, niezbędny. Ale on ochrania ponadto kwasy nukleinowe przed uszkodzeniami, wzmaga naszą odporność i tym samym zabezpiecza przed licznymi chorobami.

czytaj dalej

Selen i nowotwory

Badania przeprowadzone w dwóch miastach w USA dały niespodziewany wynik. Otóż w Rapid City, wśród przebadanych obywateli stwierdzono wysoki poziom selenu we krwi, a w mieście Lima — niski. W Rapid City było dwa razy mniej przypadków śmierci i chorób spowodowanych nowotworami niż w Limie. Badań tych dokonywał dr Shamberger, epidemiolog z Cleveland i ogłosił wyniki w „Critical Reviews in Clinical Laboratory Sciences” (VI.1971). Podobnie rewelacyjne efekty przedstawił prof. Schrautzer z Kalifornii. Wiele ostatnio prowadzonych doświadczeń nad powstawaniem i leczeniem raka zwierząt wykazuje, że selen opóźnia rozwój tej starsznej choroby lub nie dopuszcza do jej powstawania, jak to wykazał również Zespół Ekologicznej Profilaktyki w Krakowie.

czytaj dalej

Rola mikroelementów

Prawdę mówiąc, dopiero era komputerów pozwoliła na odkrycie roli mikroelementów. Dawniej było to niemożliwe. Dziś wiemy, że spośród wszystkich pierwiastków, z których zbudowany jest nasz organizm, co najmniej 25 jest potrzebnych do utrzymania zdrowia. Z tych 18 ma istotne znaczenie — są konieczne, niezbędne. Pozostałe 7

czytaj dalej

Prof. dr Haegevit i jego współpracownicy

Tkanka łączna musi więc natychmiast działać i „reperować” uszkodzenie, do czego niezbędnie i natychmiast potrzebuje witaminy C. Wniosek ten potwierdziło przebadanie wielu próbek pobranych z serc osób zmarłych z różnych powodów. Okazało się, że w sercach zmarłych na zawał znajdowało się ok. 25% więcej witaminy

czytaj dalej

Po kuracji odchudzającej

Spośród bogatego ^p|śmiennictwa z tej dziedziny zacytujmy jeden przypadek o dużej wartości dydaktycznej, głośny kilka lat temu w USA. Dziewczynka miała iść do szkoły, ale była tak tęga, że wstydziła się pokazać koleżankom, aby nie narazić się na drwiny. Toteż matka zaprowadziła ją do lekarza, który przepisał ścisłą dietę, i w ciągu pół roku straciła ok. 30 kg. Ale odtąd zaczęły się z nią dziać dziwne rzeczy. W ciągu 7 lat przeszła przez 7 szpitali, obejrzało ją wielu lekarzy, rodzice wydali ogromne sumy (150 tys. dolarów), żeby dowiedzieć się, że jest nieuleczalnie chora, ma schizofrenię i musi przebywać w zamkniętym zakładzie, jako niebezpieczna dla otoczenia. Zresztą rzucała się nawet na matkę.

czytaj dalej

Pić, pić, pić!

Niedobory soli w pożywieniu też nie są bezpieczne. Przede wszystkim organizm daje nam o tym znać silnym pragnieniem. Doznajemy uczucia zmęczenia, a kurcze mięśni palców i łydek są chyba najbardziej charakterystycznym objawem. Przy niedużych niedoborach, prócz pragnienia, występują takie objawy, jak: osłabienie, utrata apetytu, mdłości, a nawet wymioty. Niedobór soli sprzyja też porażeniom słonecznym i udarom cieplnym oraz upośledzeniu zdolności myślenia. Duże ilości soli można stracić nie tylko z potem, ale i np. przy silnych biegunkach, upływie krwi, przy gorączkach połączonych z potami, w chorobie Addiso- na, serca itd.

czytaj dalej

Opuszczenie od czasu do czasu treningu

Tak samo, jak dostarczamy w miarę regularnie naszemu ciału pokarmów, tak samo regularnie powinniśmy dbać o kondycję jego mięśni.

czytaj dalej

Opis losów załogi niemieckiego wojennego okrętu

Kto ją przeczytał, był całe lała pod jej wrażeniem. McCollum opisywał 7 eksperymentów. Pisał m. in. o tym, jak marli ludzie pracujący przy budowie Kanału Panamskiego, tylko dlatego, że karmiono ich „urzędową dietą” zawierającą same nowoczesne, rafinowane produkty. A obok w dżungli było samo „zdrowie”: owoce pełne witamin i składników mineralnych. Ale z nich nie korzystano.

czytaj dalej

ODŻYWIANIE MATKI KARMIĄCEJ CZ. II

Istnieje przesąd, że w okresie karmienia nie jada się potraw kwaśnych. Jest to opinia błędna, gdyż zarówno kwaszona kapusta, jak też sok z kwaszonych buraków, kwaśne owoce i surówki nie mają szkodliwych właściwości. Można również jadać niewielkie ilości chrzanu z cytryną i musztardy. Unikać natomiast należy czosnku, który nadaje pokarmowi niemiły zapach oraz wykluczyć warzywa mające właściwości wzdymające, takie jak groch, fasola, bób, tłusta gotowana kapusta, a w niektórych wypadkach nawet świeży gruboziarnisty chleb razowy, by nie powodować kolki u niemowlęcia. Oczywiście, wszystkie te warzywa można i trzeba zastąpić innymi, o podobnych właściwościach odżywczych. Kobieta karmiąca powinna używać kminek z majerankiem jako przyprawy, wtedy pokarm nie powoduje wzdęć i kolki u niemowlęcia.

czytaj dalej

Masowego stosowania środków lub metod zapobiegania chorobom w stosunku do całych zbiorowości

Sądzę, że analogię tę można wykorzystać do aktualnej oceny tzw. osiągnięć z zakresu nauk biologicznych i medycznych. Trudno oczekiwać, by doskonały nawet specjalista z jednej dziedziny znał dobrze zależności, jakie zachodzą między poszczególnymi ogniwami łańcucha troficznego całego ekosystemu, jakim jest gleba — roślina — zwierzę — człowiek.

czytaj dalej

Autorzy „Kuchni i medycyny”

Zastosowane w ostatnich latach skomplikowane metody badań fizycznych potwierdziły rolę mikroelementów na poziomie submolekularnych procesów warunkujących sprawne reakcje utleniania w zarodzi komórek ssaków. Wykryto również zjawiska tłumaczące wyraźne zależności między nieopanowanym bujaniem nowotworowym

czytaj dalej